Antoni Marianowicz
"Żona filozofa"
Rzekła żona do Nietzschego:
"Jestes całkiem do niczego".
Na to Nietzsche:
"Ale ćwiczę
W sobie coś tajemniczego".
Mojemu ukochanemu artyście-Andrzejowi
Poniedzielskiemu, którego na stare lata zmusiłam do pracy w teatrze, z wdzięcznością
i prośbą o wybaczenie...
