Wisława Szymborska
Z
limeryków wyspiarskich
Pan Fryderyk , kuracjusz z Majorki,
mimo westchnień współlokatorki
co innego miał wciąż do roboty
w poniedziałki,niedziele, soboty,
piątki, czwartki,środy i wtorki
Bogusiowi L i Lidce P- dziękując
za wspólnie przeżytą wczoraj razem moc wrażeń(Z "Burzą"Szekspira
i Warlikowskiego na czele!)
