Jeremi Przybora
"ZIMY ŻAL"
Wiosna, wiosna już w powietrzu,
człowiek,kwiat i ptak ją przeczuł.
Ile do niej jeszcze dób-liczą usta,pąk i dziób.
A ja wcale nie w zapale i zachwytem się nie palę,
bo mi- starszy jestem czym- tym bardziej szkoda zim.
Zima trudna, zima brudna, zima nudna- żaden bal.
Zima ziębi, zima gnębi,ale zimy, zimy żal.
Zima mrozi,zima grozi,nie dowozi, w zaspach tkwi.
Ale mimo zmartwień z zimą-żal tej zimy, zimy mi.
Mało co mnie bawi w zimie-ani zamieć, ani wymieć.
A w zakresie łyżew, nart- mi nie dopisuje hart.
Kiedy mróz na rtęć napiera i wypiera niżej zera-
Już cholera trzęsie mnie! A jednak myślę że
zima trudna...itd
Skąd po zimie moje żale?Nie szaleję w karnawale.
Czemu żegnam w moll, nie w dur nienajlepszą z roku pór?
Może to mnie właśnie smuci,że ta sama już nie wróci,
że z szelestem zdartych dat upłynął życia szmat...
Życie trudne , życie żmudne , życie nudne- żaden bal.
Życie ziębi , życie gnębi , ale życia , życia żal.
Życie mrozi, życie grozi, nie dowozi, w zaspach tkwi,
Lecz choć- tycia
radość z życia-
żal jest życia, życia mi.
Dla Irenki Gałeckiej,która codziennie pomaga małym dzieciom , alergikom i nie tylko...I jest jedną z najbardziej optymistycznych kobiet, jakie spotkałam w życiu.