Agnieszka Osiecka
z "Chimeryków jesiennych"
Raz pewien krótkowidz z Bombaju
przegapił i węża , i drzewo.
Dopiero gdy spotkał się z Ewą,
zakrzyknął wesoło:"O raju!"
Dla mojej Weroniki,żeby się niczego nie bała w tym ciemnym na chwilę Nowym Jorku