Ignacy Krasicki
(1735-1801)


"Wstęp do bajek"

Był młody, który życie wstrzemięźliwie pędził;
Był stary, który nigdy nie łajał , nie zrzędził;
Był bogacz, który zbiorów potrzebnym* udzielał;
Był autor , co się z cudzej sławy rozweselał;
Był celnik , który nie kradł; szewc , który nie pijał;
Żołnierz, co się nie chwalił;łotr , co nie rozbijał;
Był minister rzetelny, o sobie nie myślał;
Był na koniec poeta, co nigdy nie zmyślał.

-A coż to jest za bajka? Wszystko to być może!
-Prawda, jednakże ja to między bajki włożę.

*potrzebnym-znaczy dziś potrzebującym


Mojemu kochanemu Mateuszowi, który czyta teraz tylko po niemiecku i angielsku-zeby sobie poczytal po polsku aktualną "bajkę" naszego mądrego biskupa.
Aktualna-a napisana w zamierzchłych czasach,kiedy jeszcze nie było nawet Nowej Zelandii . No,ale chyba w Nowej Zelandii nie jest jednak tak źle...jak w niektórych innych krajach...