Jarosław Marek Rymkiewicz
Wiosenny wierszyk
Wierszyk o czymkolwiek-że gdzieś deszczyk pada
Jeż wiewiórce baśnie w nocy opowiada
Wiewórka go słucha ale mu nie wierzy
Inna baśń wiewiórki a inna baśń jeży
Kto jest jeżem nie zna wiewiórczego losu
Z tego jest w istnieniu troszeczkę chaosu
Leszczyno! leszczyno! gdy wiewiórka zaśnie
Ty opowiesz dzieciom swoje ciemne baśnie
Marusiowi K, który jest chory na
zapalenie płuc i nie chce mu się żyć, ale chce mu się jeszcze jechać
na wakacje...
