Wlodzimierz Szymanowicz
"Zaproście mnie do stołu"
Zaproście mnie do stołu
zróbcie mi miejsce między wami.
Wspominajcie sobie trudne lata
powiedzcie otwarcie co serdecznie boli
może znajdzie się między nami wojażer
opowie zadziwiajaco o barwnych egzotycznych
krajach
Ileż to razy będziemy wstawać
wznosząc uroczyste toasty
po ilekroć zadrży stół od śmiesznych
powiedzonek.
Zaśpiewamy wspólnie stare bliskie pieśni
a potem usadowieni wygodnie w skórzanych
fotelach
zasłuchamy się w fortepianowe pasaże.
tu za drzwiami podle i samotnie
zaproście mnie do stołu.
(Panu Jackowi Swobodzie z "Wiśniowego Sadu" w
Tarnowskich Górach, z ktorym rozmawialiśmy wczoraj o tym, co może zrobić z
wierszem wspaniała muzyka...)
