Jeremi Przybora
 
                                 "Zmierzch"
 
 
Zmierzch wszedł cicho przez sień -
twój profil jak cień
rozpłynął się w mroku.
Zmierzch, więc- chyba już czas-
twój uśmiech mi zgasł
i smutno jest wokół...
Na zmierzch otworzę cichutko drzwi
i nie zobaczysz jak ciężko mi,jak bardzo ciężko mi iść,
gdy zmierzch twą zakrył mi twarz
i nie wiem , czy masz w oczach żal
czy może- zmierzch?
 
Jest między nami wiele ciszy
i bardzo mało słów
Słów więcej boję sie usłyszeć-
powiedzieć:"Mów"...
Nie wiem, co się za ciszą kryje -
nie wiem- czy wiedzieć chcesz
Więc może lepiej niech okryje
słowa i ciszę zmierzch.
 
(Marysi Wasowskiej , która wczoraj wieczorem  była szczęśliwa)