Julian Tuwim
"WIERSZ"
O czym?O pewnym wieczorze.
Od wina i czerwca był ciepły.
Gwiazdy, jak kwiaty ze szczęścia,
Na łąkę niebios uciekły.
Jechało się Alejami
I koń był wniebowzięty,
I księżyc co jechał nad nami,
W strzępiastą chmurkę wcięty.
Ani się nic nie działo,
Ani się nic nie mówiło.
Zresztą sam byłem wtedy,
Ciebie tam wcale nie było.
(1923r)
Panu Tomkowi Żyrkowi,który
zawsze ratuje mnie z opresji laptopowo-komputerowych i jest bardzo miłym człowiekiem.Dziękuję
po raz kolejny...
