Konstanty Ildefons Gałczyński
"Taniec inteligentów"
(fragment widowiska poetyckiego w dziesięciu częściach z epilogiem , pt:"Plac Merkurego")
Ani w górze , ani w dole ,
w środku ani:
binokle pod parasolem,
pan przy pani.
Sami państwo:pani z panem,
a pan z panią.
Krzywe nogi bugi -bugi
nad otchłanią.
I "dziękuję" i "przepraszam"
(całą grupę).
I "mam zaszczyt", i "go nie mam",
i "Jotwupe".
W niedzielę splin, sekulorum;
jutro tenże.
Jagniątka cacy na forum,
w domu węże.
Demokracja to są zbóje
pospolici.
Ach, przepraszam ! Ach, dziękuję!
Kici-kici.
Kici - kici Roztworowski,
Krakus ci ja;
i Słowacki kici- kici,
mamma mia.
Kurz - wiruje. Głowa - puchnie.
My - tańczymy.
Kici- kici rewolucje
i reżimy.
Na to w górze w śmiech
wszyscy święci,
że pląsali tak - ech!
inteligenci.
(1947r)
Agatce Passent- na dzisiejsze (coraz doroślejsze!) urodzinki.Mama to bardzo lubiła...
Agata!Wysyłam ci na urodzinki Łyżwę, którą jeszcze zdążyła poznać twoja mama