Marian Załucki
 
 
                           "SZUKAM WSPÓLNIKA"
 
Postanowiłem dać anons taki do dziennika
 
odpowiednio duży,
 
by uwagę skupiał:
 
CHCĘ ZOSTAĆ PORZĄDNYM CZŁOWIEKIEM-
 
POSZUKUJĘ WSPÓLNIKA !
 
Sam się nie będę wygłupiał!
 
 
(Mojemu kochanemu i dzielnemu mężowi , który po raz kolejny okazał się być wzorem "nie-mazgajstwa"...Dołączam Łyżwę , ukochaną przedstawicielkę ulubionej płci ,obrażoną na cały świat , z powodu założenia znienawidzonego kagańca, tuż po (prawie) ugryzieniu sąsiada...)