Tadeusz Śliwiak
***
Mój ból jest moim wiernym psem
Wiecznie głodny patrzy na mnie wielkimi oczyma
Śpi w moim cieniu
Budzi się w moim krzyku
Łasi się jak ogień
Kiedy rzucam mu kamień z mego serca
Przynosi go z powrotem
Krok w krok chodzi za mną
I czuwa abym nie oślepł
(Tan Nin Li-po kolejnej serii
prób dających nadzieję)
