Wojciech Młynarski
"Ściany między ludźmi"
(fragment)
Ściany między ludźmi, ściany coraz cieńsze
słychać przez nie kłótnie, słychać przez nie wiersze,
słychać kto się śmieje i kto późno wraca,
że koń , Staszek, drzewo, że stół , forsa , praca.
Ściany między ludźmi, ściany coraz cieńsze,
truł się jeden facet na czternastym piętrze,
proszków się nałykał i chciał oknem skakać,
ale nie wyskoczył, wolał siąść i płakać.
tak gadają do mnie każdego wieczora
ściany między ludźmi, ściany cieńsze coraz...
siedzę sama w kuchni, a tyś właśnie zasnął,
kuchnię mamy ciemną, przyszłość mamy jasną.
dedykacja-mojej kochanej pani Eli, sprzątaczce , kobiecie zaharowanej a mimo to pogodnej , autorce dwóch ważnych dla mnie zdań:
1."Pani Magdo, o co tym ludziom chodzi-przecież do grobu wszyscy bez niczego pójdą...nikt nawet łyżeczki nie zabierze"
2."No i tak to życie płynie- maj, maj i już listopad..."