Tadeusz Różewicz

 

                               "Będzie żył w jasności"

 

                             (fragment z "Gałązki oliwnej")

 

A jak nam się urodzi ten chłopiec

to mu powiem

że ten świat jest dobry i piękny

nauczę go słów

które są dla nas takie dziwaczne

jak nerineje turitelle amonity

opowiem mu o miłości nadziei

i braterstwie

 

opowiem mu o Mahatmie człowieku

który został wniebowzięty

jako kosmyk wonnego dymu

o naszych tkaczach górnikach

i drobnych urzędnikach

którzy budowali dom

wbrew ciemności

błyskającej złotymi kłami

wbrew burzy która pożerała

ściany i fundamenty tak

że poeci zaczynali budowę

"od dymu z komina"

 

a jak nam się urodzi

ten chłopiec to mu powiem:

tu jest światło tu ciemność

tu jest prawda tu fałsz

tu strona lewa tu prawa

 

I będzie żył w jasności.

 

(Dla Anuli, która bardzo  czeka na małego czlowieka)