Wisława Szymborska
"Negatyw"
Na niebie burym
chmurka jeszcze bardziej bura
z czarną obwódką słońca.
Na lewo, czyli na prawo,
biała gałąź czereśni z czarnymi kwiatami.
Na twojej ciemnej twarzy jasne cienie.
Zasiadłeś przy stoliku
i położyłeś na nim poszarzałe ręce.
Sprawiasz wrażenie ducha
który próbuje wywoływać żywych.
(ponieważ jeszcze zaliczam się do nich,
powinnam mu się zjawić i wystukać:
dobranoc , czyli dzień dobry,
żegnaj , czyli witaj.
I nie skąpić mu pytań na żadną odpowiedź,
jeśli dotyczą życia,
czyli burzy przed ciszą.)
Wojtkowi Borkowskiemu- jeszcze raz
dziękując ...