Tadeusz Różewicz

(1963)

 

„List do ludożerców”

 

Kochani ludożercy

nie patrzcie wilkiem

na człowieka

który pyta o wolne miejsce

w przedziale kolejowym

 

zrozumcie

inni ludzie też mają

dwie nogi i siedzenie

 

Kochani ludożercy

poczekajcie chwilę

nie depczcie słabszych

nie zgrzytajcie zębami

 

zrozumcie

Ludzi jest dużo będzie

więcej więc posuńcie się trochę

ustąpcie

 

Kochani ludożercy

nie wykupujcie wszystkich

świec sznurowadeł i makaronu

Nie mówcie odwróceni tyłem:

ja mnie mój moje

mój żołądek mój włos

mój odcisk moje spodnie

moja żona moje dzieci

moje zdanie

Kochani ludożercy

nie zjadajmy się Dobrze

bo nie zmartwychwstaniemy

Naprawdę

 

Panu z parkingu  na  ulicy JARACZA