Jonasz Kofta
"NIEBO I ZIEMIA"
Gdy niebo staje się podłogą
Traci przejrzystość, błękit , duszę
Niebo bezkarnie deptać mogą
Tylko kretyni lub geniusze
Tyle juz urzędniczych prób
Jak by z poezji zrobić krzesło
Zostawcie ziemi ciężar stóp
A niebu jego niebieskość
Kochanej pani Basi Samborskiej z
Milanówka-dziękując za słońce w dzisiejszym liście...
