Konstanty Ildefons Gałczyński

"Jesień"

Jabłka świecą na drzewach jak węgle w popiele,

wiatrak pęka ze śmiechu i powietrze miele.


Jak na fryzie klasycznym dziewczyny dostojne

z różowymi żądzami mężną wiodą wojnę.


Już kasztan się osypał i ochłodły ranki;

o, młody przyjacielu, poszukaj kochanki


z małym domkiem, ogródkiem, sennym fortepianem,

która by włosy twoje czesała nad ranem,


z którą byś po śniadaniu czytał Mickiewicza-

niech będzie silna w ręku a piękna z oblicza,


jak jesień zamyślona, jak jesień śmiertelna

i jako jabłka owe cierpka i weselna.


MP-który najchętniej pokochałby piękną z oblicza,z małym domkiem, ogródkiem i sennym fortepianem.Może nie czesać jego włosów nad ranem i nie czytać Mickiewicza,ale powinna być inteligentna..
.