Stanisław Wyspiański

 

                                       „Jakżeż ja się uspokoję”

 

 

Jakżeż ja się uspokoję-

Pełne strachu oczy moje,

Pełne grozy myśli moje,

Pełne trwogi serce moje,

Pełne drżenia piersi moje-

Jakżeż ja się uspokoję...

 

( Dla pana Marcina, młodego i gniewnego malarza)