***
Że
się nocy nie boję,
Kiedy
w moim pokoju
Przed
czarnym oknem stoję.
Aby
spojrzeć na niebo
Siłą
przymuszam siebie
I
widzę straszne obłoki
I
straszne gwiazdy na niebie.
I
drzewo takie czarne
Co
rośnie niedaleko,
Gdy
schowam się do łóżka
Zostaje
pod powieką.
Przyciskam
się do piersi Twojej
Gdzie
serce śpiewa,
A
w nim prawdziwe szemrzą
(Dla Mateusza P. z Nowej Zelandii):