Jan Koprowski

.
 
                                                "Europa, Europa"
                                (wiersz napisany 15 listopada 1957 roku...)
 
 
Europa, Europa-wołają
w kraju slomianych strzech,
wiosek bez lamp elektrycznych,
gdzie ludzie idą spać wraz z kurami
i żyją jak kury.
 
Europa, Europa- wołają
w kraju slabej sieci kolejowej,
kiepskich dróg i nieuregulowanych rzek,
małej ilości mostów, pojazdów i szpitali.
 
Europa,Europa-wołają
w kraju leniwego człowieka,
ktory źle pracuje
i jeszcze gorzej je,
za to chętnie umiera
za swoją biedną ojczyznę.
 
Europa jest okrętem
żeglującym po dalekich morzach,
packardem sunącym
po lśniących autostradach,
domem towarowym,
w którym sprzedają
kubeczki ptasiego mleka.
 
My płyniemy na barkach
wzdłuż brzegów rzek ojczystych,
mrużąc oczy patrzymy w niebo,
śpimy długo i żyjemy powoli.
 
A przecież nie jestesmy gorsi od tamtych.
Tylko że o nich więcej piszą,
więcej śpiewają,
więcej mówią.
 
A o nas milczą jak
milczą lasy, w których wyrąbujemy ścieżki ku słońcu.
 
(Trudnej  kobiecie z Ochoty, która dzisiaj konczy 74 lata)