Małgorzata Hillar
"Dziki
człowiek"
Ja dziki człowiek
boje się słów
zimnych ciężkich obojętnych
Boję się
cierpkich uśmiechów
przymrużeń oczu
wzruszeń ramion
kiedy byłam dzieckiem
pisałam wiersze na strychu
żeby się nie śmiali
godzinami rozmyślałam
jak wyleczyć chorą nogę żaby
siedzącej w rowie
Dzisiaj jak wtedy
pragnę rąk ktore głaszczą
Słów ciepłych i miękkich
jak owcza wełna
Młodziutkiej Marcie Tomczyńskiej,
chorej dziewczynce, która podczas niedawnego festiwalu w Krakowie zdobyła
nagrodę publiczności i "została wycięta" z retransmisji
telewizyjnej przez troglodytów nie chcących(chyba przede wszystkim sobie)
psuć dobrego samopoczucia i tzw. "oglądalności"...Ludzie ludziom
wykonują takie rzeczy.
Panowie i panie z nieludzkiej
Telewizji !To nie Marta tak naprawdę jest dziką dziewczynką- TO WY JESTEŚCIE
DZIKIMI LUDŹMI!
