Konstanty Ildefons Gałczyński
"Budka z papierosami"
Budka.Lampka naftowa.
Pod lampką piękna wdowa.
Przyszedł facet w szaliku:
- proszę paczkę "Górników".
Dziękuję niesłychanie!
A ten kwiat? To dla pani.-
Facet jest romansowy.
Traci głowę dla wdowy.
Serce mu głośno bije.
Cóż , zakochał się klient.
Co wieczór jak ptak leci.
To chałwa.To bukiecik.
Oboje jeszcze młodzi.
A księżyc własnie wschodzi.
(1949)
Dla pani z kiosku w Milanówku. Nie ma już "Górników", ale reszta jak w 1949-tym...