W tym miejscu publikuję wybrane listy, nadchodzące do Magdy Umer i jej na nie odpowiedzi
Dobrego czytania.
29 maja 2005

Szanowna Pani Magdo!
(...)
Wraz z moimi przyjaciółmi prowadzę stronę muzyczną
www.3ucho.art.pl. Ideą
jej jest prezentacja artystów (przeważnie nieznanych), którzy nas
najbardziej fascynują i zasługują w naszej ocenie na największe uznanie.
Jak
się Pani łatwo domyśli w tej chwili w centrum naszych zainteresowań jest
właśnie Marek Grechuta.
W przypadku Marka Grechuty nie tyle chodzi nam o popularyzcję jego osoby
(bo
to jest niepotrzebne) ale o zwrócenie uwagi na niezwykłe dokonania
artystyczne, które są praktycznie nieznane
Proszę łaskawie spojrzeć pod wskazane adresy
www.3ucho.art.pl/nowosci
www.3ucho.art.pl/Grechuta
Jest to niejako zaczątek, który będziemy sukcesywnie powiększać. Naszym
celem jest oczywiście wywiad z Markiem Grechutą ale nie wiem czy to nam
się
uda :-)
Pozwoliłem sobie zamieścić odnośniki do Pani pięknego tekstu. Byłbym
bardzo
wdzięczny gdyby Pani napisała kilka słów na temat płyty "Pieśni". Jak
doszło
do współpracy, co w ogóle myśli Pani o tej płycie. Będę wdzięczny za każdą
informację.
Proszę również o zgodę na bezpośrednie umieszczenie fragmentu z Pani
tekstu
na naszej stronie w dziale "Powiedzieli o artyście". A może zechciałaby
Pani
napisać krótką opinię bezpośrednio dla naszej strony ?
Z uszanowaniem
Jarek Pawlak (Poznań)
Panie Jarku
Pawlaku z Poznania!
1.Możecie sobie tam zamieścić cały mój tekst ,tylko nie
każcie mi pisac
czegos nowego, bo moje zaleglości w tej dziedzinie nie daja
mi spac
spokojnie...
2.O Marku nigdy za wiele,bo to cudowny artysta!
3.Tę płytę ("Pieśni "Tadeusza Nowaka) -sprowokował niejako
znany telewizyjny
tandem reżyserski -Krystyna i Michal Bogusławscy(nota bene
zrobili oni także
piekny film o "Anawie", ktory gdzieś zaginął!).Przygotowali
z okazji
Międzynarodowej Wiosny Estradowej w Poznaniu(czyli w pana
mieście!)
widowisko poświecone poezji Tadeusza Nowaka.To mógł być rok
1975,6 albo 7-
nie później i nie wcześniej.O napisanie muzyki poprosili
Marka i on sie
zgodził.Moim zdaniem powstała jedna z najpiękniejszych jego
płyt...
> 4. Na wasze strony zajrzę ,ale nie teraz
niestety..Pozdrawiam
> serdecznie!MU

s
Domy w wSopocie

moj ulubiony dom w Sopocie
Droga Pani Magdo!!!
Bardzo, ale to bardzo cieszę się, żę będę mógł wreszcie zobaczyć Panią "na
żywo" i to jeszcze w tak cudownym miejscu jak Leśniczówka Pranie :D . Tam
jest cudownie mmmmmm... Już nie mogę się doczekać. A znalazłem to na
bardzo fajnej i ciekawejstronie leśniczówki
www.lesniczowkapranie.prv.pl .
Ma tylko jeden feler, że najlepiej ją oglądać w przeglądarce Internet
Explorer no ale pozatym cud miód i orzeszki:D:D:D:D
Marcel
Panie Marcelu!
Tak, będę tam 30 lipca ze Zbyszkiem Zamachowskim i
Piotrem Machalicą z
piosenkami z kabaretu Starszych Panów,a w
sierpniu(chyba 16-go?) z
laureatami tegorocznej edycji konkursu "Pamietajmy o
Osieckiej".Byłam tam
juz raz i przywiozłam najlepsze wspomnienia!Pozdrawiam
MU

W Praniu

W Praniu- w duecie
MU.... z
opcji - czytania notatek przeszłam na opcje -
kolorowanie notatek.....
zrobiło się tęczowa, ale nic z tego nie
wynika.....
...anyway.... popołudniu w ramach przewietrzania swojej fizyczność i trochę umysłowości poszwędało mnie nad wisłę .... słońce upiorne, ale wiatr je dobrze kamuflował.... na tyle dobrze, że dopiero teraz czuję moc słońca.... wydaje mi się, że to nie słońce ale że ktoś po prostu przejechał mi żelazkiem po plecach.... brrrrrr..... marzę o jakimś zimnyyyyym Eskimosie /może być drań – ważne aby zimny/, który miałaby chwilę wolnego i posiedział ..... ewentualnie pochuchał na moje plecach..... oferta pilna i od zaraz..... albo lepiej - żeby pozwolił mi wejść do swojego igloo.... dziś podobno też jakieś kompletnie nie życiowe temp będą..... fajnie, ale może tak nie całkiem od rana poproszę.... powinien być zakaz pisania egzaminów w nieklimatyzowanych pomieszczeniach ze spalonymi plecami i gdy temperatura za oknem podskakuje powyżej 18’C....
.... gloomy o 02:49, czyli na 3h przed pobudką, na 4h przed egz i..... spalona słońcem /zwykłym/
Kobieto ktora marzysz o igloo!
no to dzisaj bylo apogeum!Jak w Indiach.Prawdą jest ,że nie chce się pracowac w takie dni...MU
Ale mazaki sliczne!MU
MU... to oczywiście fantastycznie....
....aaaa co tam - poszastam sobie zdjęciem, chociaż nie wiem kto i gdzie zrobił.... ale jest ‘adekwatne’.......
gloomy, w stercie notatek, z nosem w czekoladzie a tak w ogóle to w Peru

A tam , zamieszczam.W końcu to Muniek jak by nie było...MU
A ja dodaję jeszcze to...w końcu to Muniek i Konie...(nie mam pojęcia skąd zaczerpnięte)...A.

........ pranie ........ sopot....... ........ pranie ....... sopot........ pranie ........ sopot.... ja już chcę pranie i sopot...... ja już chcę do prania i do sopotu...... ja już chcę pranie i sopot... ........ pranie ........ sopot.... ja już chcę do prania i do sopotuu....... już nie mam siły.... już chcę wakacje..... ........ pranie ........ sopot........ pranie ........ sopot..... gloooooomy zatopiona w mantrze.....


i na to wszystko pojedziesz PO ZDANYCH EGZAMINACH!MU
I ja w podobnej odmianie mantry...Tylko jak to jest, że życie do Peru targa? A. Ale trzeba wiesz czego się trzymać?
Nauczyłam się dziś o czasach przeróżnych...A z tym właściwym na bakier...jesteśmy pokłóceni.

26 maja 2005

MU...
Oooojjjoojjj.... egzaminów to ja mam moim zdaniem zatrzęsienie.... i oczywiście to nie jest takie proste, że powiem że mam 7 i już... ooo nie.... bo na teraz, czyli na 17:08 to egz mam właściwie 3.... powinnam mieć 7, ale to jest tak żeeee.... wiadomo, że równie.... trochę się gubię, ale to idzie mniej albo troszkę wiećej tak... – jeden egz napisany /wyników na razie brak, więc może być jeszcze przede mną/ aaaaaale... powiedźmy pozycja wyjściowa niech będzie, że 3 egzaminy pluuuus:
*na 1egz jeszcze się nie umówiłam /macham do koleżanki Hamakowej gdyż chodzi o naszą socjologię/a muszę , bo odwlekam od sesji zimowej..
*do 1egz mogę podejść dopiero jak zdam /marne szanse/ pisemny......
*do 1egz /na dziś, czyli może optymistycznie powiedźmy, że ‘przejściowo’/nie zostałam dopuszczona, a raczej sama się jak na razie z całych sił /dwie ucieczki sprzed sali zaliczeniowej/nie dopuściłam, bo nie przeszłam przez próg /macham do koleżanki z redakcji, bo teraz mowa o egz z FPP /.... jest szansa na zal, ale dość tradycyjnie powiem, że - marna...stop...
...i niby podobno wszystko jest do nauczenia, do wypracowania.... ale mnie się jednak tak nie wydaje..... a sterta egz rośnie..... w ogóle jakoś bezsensu....
Melepeta jest po prostu THE BEST!!! CONGRATULATIONS!! I w ogóle i hip i hop i huuuura!! Nooo jak taka uroczystość to i mur i beton i jak najbardziej.... tymczasem – ahoj...
glooomy, ze stertą jakiś dziwnych egzaminów
Gloomy ze stertą!
To tak jak Franek.Wczoraj zdał hiszpański,ale przedwczoraj nie zdał czegoś ważnego i ma powtarzac za tydzień...Ciężkie czasy dla was nastały...Melepeta ma najlepiej, bo tylko praca magisterska...i NIEUNIKNIONA DOROSŁOŚĆ.Ahoj!MU
Strzępek rozmowa wieczorową porą...
Jakiś młody człowiek: - A może ma Pani mail’a?
Siostra B: - Jeszcze nie.
...zamrugałam na to „j e s z c z e”, ale nic więcej nie wiem, bo wstydziłam się zapytać.... ale przyjdzie czas, że się odezwę.... noo może... kiedyś, kiedy indziej, później, potem, za jakiś czasss....
....dzień dobry
..gloomy o 06:51... czyli, że ten czas jest w ogóle bez sensu
gloomy- ja chyba nie bardzo cie zrozumialam tym razem...MU
MU.....jeden krok sesyjny do przodu → kliniczna zdana ......„jakoś poszło ośle, jakoś poszło”.........a jakoś potencjalnie, czyli w perspektywie sześć kroków do tyłu.... glooomy, czyli osioooł bardziej niż cokolwiek innego
pssss..... zauważyłam chronicznie przewijające się w sesji zdania .....
1. „jeeeju, dlaczego nie chodziłam(łem) na t e zajęcia?”
2. „w następnym semestrze NAPRAWDĘ będę się uczyć systematycznie”
..... niech tylko to i tamto zdam .... niech tylko ta sesja się już skończy.... takie mam obserwacje ogólnoludzkie.....ogólnostudenckie.... paa
Gloomy po klinicznej!
Zawsze to coś.I to apetyczne NAPRAWDĘ...MU
mętnie senne odbija mnie
lustro....
Witam Pani Magdo!!
2 dni temu miałam piękny bukiet niezapominajek, ale
niestety nie doniosłam
ich do domu, bo koń mi je zjadł... Smakowały mu :)
Zakochałam się w tych
zwierzętach Piękne są! A ten co mi zjadł
niezapominajki był najpiękniejszy i
najkochańszy! I wiedział co dobre. Bratnia dusza :)
A tak ogólnie to mi jakoś smutno od kilku dni...
tzn. nie tak bez powodu...
jest powód, ale nie warto o nim pisać.
Z głosników "leci" Eva Cassidy, ja siedze i
zastanawiam sie dlaczego... a
moze by tak sie przestać zastanawiać, tylko iśc na
spacer, bo jest piękna
pogoda.
No to chyba ide...
A Panią prosze o duuuużo uśmiechu. Jeśli sie Pani
uśmiechnie to ja też to
zrobie... - to sie nazywa szantaż :)
Ania (Tarnów)
ps. W Rzeszowie wszystko OK. Właśnie sie
dowiedziałam, ze zdałam
antropologie kulturowa, której sie tak bardzo bałam.
pss. Kiedyś w Łazienkach, za moją koleżanką
Agnieszką, też szedł paw.
Odprowadził ją do samej bramy. Widocznie pawie lubią
Agnieszki... :))

----
Aniu
Antropologu!
Doprowadziłaś mnie do usmiechu...dziękuję MU
ps.Przez te "powody" czlowiek jest mniej młody...
Leszno, Rzeszów, Elbląg, Włocławek, Bielsko-Biała, Ostrołęka, Przemyśl, Zamość, Zielona Góra, Koszalin, Tarnobrzeg, Lublin, Olsztyn, Wałbrzych, Sieradz, Legnica, Kalisz, Wrocław, Kielce, Nowy Sącz, Opole, Sopot, Ciechanów, Tarnów, Szczecin, Łódź.
Warszawy i Krakowa brak... dla mnie to dość ciekawe...
Pozdrawiam,
TD

Michał Z z mamą.

Zenek z kolegą.
witam.........
Płacze złotem forsycji
Cieszy się bielą magnoliowych motyli
Drażni błękitem, hiacyntów
Żyje ......
jednak ciągle nie pojmuje dlaczego bez Ciebie...
Wytłumacz wiośnie nim minie......
moze i ja zrozumiem..
______________

Pani Magdo,
Ja też wyszłam za mąż „na stronie”, ale wtedy byłam ukrytym bywalcem. Jakieś dwa i pół roku temu napisałam kilka razy do Pani, a potem zamilkłam. Aż w końcu afisz (Pani koncert we Wrocławiu) zobaczony z okna tramwaju sprawił, że odważyłam się znowu odezwać.
A dziś chciałam pochwalić się naszą skrzatką Zosią- była taka dzielna na szczepieniu Płakała tylko troszkę, a potem powróciła do uśmiechania się i gaworzenia z panią doktor. Jak dobrze usłyszeć tyle pochwał- że pogodna, że spokojna.
Wczoraj skończył się mój urlop macierzyński, ale nie wracam do pracy, choć uczniów i uczenia brak. Pan Jot oznajmił, że teraz jestem na jego utrzymaniu J. Pożyczył sobie od Pani męża pewien zwrot i mówi do mnie „najdroższa żono” Teraz ma jeszcze najdroższą córkę J.
A kiedy będzie można kupić bajki ? Czekamy już.
Bardzo się cieszę na to odkrywanie świata z Zosią. Znowu przeczytam „Dzieci z Bullerbyn „ i Muminki wszystkie…
A co będzie, jeśli ona nie polubi czytania ???? Obawiam się, że mogę zostać mamą- terrorystką uszczęśliwiającą na siłę. Potrafiła Pani tego uniknąć?
pozdrawiam już troszkę sennie.
Agnieszka
Senna mamo!
1.Czyli to był drugi slub na naszej stronie!
2.Te bajki bedą chyba dołączane do pisma "Dziecko" od września.Ale nie wiem na pewno.Jak sie czegos dowiem-napiszę.
3.Ja uwielbialam czytać dzieciom!I powracac do tego cudownego swiata jeszcze raz...I widziec ich zachwyt i przejęcie!
4.Czytają chyba jednak trochę.Franek co prawda głownie podręczniki do socjologii,ale to taki czas.Mateusz najbardziej imponuje mi tym,że czyta w INNYCH językach!
5.Pozdrowienia dla Zosi i męża!MU
Pani Magdo Kochana,
,jeszcze jedna wieść z naszej Pajęczyny.
Byłam dziś z Zosią w bibliotece ( to jej pierwsza wizyta ), nowoczesnej, na tyle przestronnej, że można poruszać się swobodnie nawet takim terenowym pojazdem jak Zosiny wózek. Wybrałam kilka książek, potem połaziłyśmy po parku, a teraz jesteśmy już w domu. Zosia zasnęła na naszym ogromnym materacu, leżałam przy niej z książkami. Wie Pani, uwielbiam tę chwilę, kiedy przynoszę do domu nową książkę i jeszcze nie czytam, jeszcze się przyglądam. Czuję się jak przed randką.
Teraz niestety na randkę trzeba poczekać, zupa jarzynowa wzywa.
Dobrze mi na świecie. Nie zawsze tak było.
Koniec wyznań, bo potem się zawstydzę swojej szczerości.
Pozdrawiam. Agnieszka
Kobieto,ktora piszesz i piszesz!
Wreszcie komus tu jest dobrze na swiecie>HURRA!MU
Miałam na myśli mój domowy świat, moją oswojoną, wybraną przestrzeń. Przy tej jarzynowej pomyślałam, że jeśli mam być uczciwa, muszę to dopisać. W świecie dużym nie jest mi najlepiej.
Agnieszka
Autorko trzeciego z kolei listu!
W świecie duzym nikomu nie jest najlepiej...Bo on jest NIE DO PRZYJĘCIA.MU
Pani Magdo!
Faktycznie zapomniałem podać źródła zdjęć i biję się w piersi z tego
powodu!
Poniżej kilka słów do Pani Teresy Drozdy, a dla Pani wiosenny wiersz na
poprawę humoru ode mnie i coś jeszcze, tym razem wyciągnięte z własnego
biurka (jeszcze świeże, bo z 19 maja)... A'propos, czy Pani wie, że Pan
Andrzej nagrywa drugą płytę:-)))? Cieszę się z tego bardzo, a informację
tę
zdradziła na majowym kabaretonie w Przechowalni Hanna Banaszak, z którą
Pan
Andrzej śpiewa w duecie. Wykonali razem tę piosenkę na żywo - rewelacja.
JAŚMINY
Trzeba od nowa zasadzić jaśminy,
Nim o zachodzie dopali się dzień,
Może pod
nimi już siąść nie zdążymy,
Gdy aksamitna otuli nas czerń.
Trzeba od nowa zasadzić jaśminy,
Może nie zdąży zakwitnąć nam kwiat,
Ale jeżeli choć raz je wyśnimy,
Może zapachnie nam bardziej ten świat.
Trzeba od nowa zasadzić jaśminy,
Może ktoś odda nam jeden swój sen,
Może pod nimi już siąść nie zdążymy,
Ale dla innych zaczyna się dzień.
A gdy pójdziemy ku innym ogrodom,
Wtedy już inna zapachnie nam mgła,
Inne jaśminy nas skuszą i zwiodą...
Tamte uwiędły, lecz woń ich wciąż trwa...
Serdecznie Panią pozdrawiam i mam nadzieję, że wniosłem trochę wiosny...
Piotr Cieński
DO PANI TERESY DROZDY:
Pani Tereso!
Jest mi bardzo przykro z powodu tego nieporozumienia ze zdjęciami Andrzeja
Poniedzielskiego na stronie MU. Faktycznie nie podałem źródła zdjęć i bez
bicia przyznaję się, że zapomniałem (przecież w stopce strony
www.poniedzielski.pl jest
napisane wyraźnie, że bez takiej informacji nie
można wykorzystywać materiałów). Chciałbym za to przeprosić i mam
nadzieję,
że nie będzie Pani na mnie dłużej zła z tego powodu.
Obiecuję się poprawić!!!
Serdecznie pozdrawiam,
Piotr Cieński

Piotrze Cieński!
Bardzo dziekujemy za sliczny wiersz naszego
faworyta i ciekawe
informacje...dopytamy o resztę za kilka
dni.PozdrawiamMU
Nominowano też Andrzeja Matula, Krzysztofa Mroziewicza, Macieja Orłosia, Macieja Stuhra, Andrzeja Turskiego i Bartosza Wierzbiętę.
Celem konkursu, organizowanego przez Magazyn Konsumenta "Solidna Firma", jest promowanie osób mówiących poprawnym i pięknym językiem polskim. Kandydatów mogą zgłaszać instytucje samorządowe, publiczne, organizacje społeczne i pozarządowe, szkoły. Mistrza wybiera jury pod przewodnictwem językoznawcy prof. Jerzego Bralczyka.
Konkurs odbywa się w tym roku po raz piąty.
Laureatami poprzednich edycji konkursu byli m.in.: Krystyna Czubówna, Stefania Grodzieńska, Gustaw Holoubek, Jeremi Przybora, Jolanta Fajkowska, Jan Rokita, Jan Nowak-Jeziorański.
Iskierko!

Dla Iskierki- wiosna i Markotny
Kochana Magdo
U!!!!!!!!
Przesyłam wiosnę. Pogodniejsza Jola H.
ps. Za siostry w parku wielkie dzięki. A może teraz by coś z innej
bajki....;)

Pogodniejsza!
Dziękuję.Zaraz czegos poszukam...MU
Kochana Magdo
U!!!!!!!!
Przesyłam znów wiosnę. Wciąż Pogodniejsza Jola H.


Dla Joli H- cos z innej bajki
23 maja 2005
MU!!...... 07:16... to chyba było raczej, że w ogóle się nie położyłam niż już wstałam... ale kto wie, who knows.... dziś 07:24 i podobnie.... od dziś – S-ystem E-liminacji S-tudentów J-est A-ktywny /czyli sesja/.... i za chwile wymarsz na jakiś kliniczny egzamin ... niespecjalnie mi po drodze.... czyli że podtrzymywanie tradycji.... załączam jakiś egzaminu...

....a ukryć się coś da, tak powiedzmy od czasu do czasu, czyli czasami, ale bardzo rzadko i raczej mało....
....wrrrrr .... ruszam z kilofem w ten poniedziałek....
gloomy w sesji, czyli kiepsko
Psss.0... się zaczepię i się wtrącę....jak już.... otóż „Paw królowej” podobno świetny....
Pssss.1.... i one more time.... kiedyś najzwyczajniej mnie to dobije, trudno... "Stukam palcami w klawisze i jestem wtedy szczęśliwa, naprawdę szczęśliwa".... a tuuu to chciałam tyle, tak dla ścisłości i żeby nie było..... to to dotyczy tylko jednej Siostry B.....
Kobieto, ktora załączasz jakis egzaminu!
1.To twój rysunek?!
2.Nawet wiem ktorej siostry...
3.Ile masz jeszcze egzaminów?Bo melepeta zdała dzisiaj ostatni i szykuje sie uroczystośc zespolowa z tej okazji...MU

Z sektora D szybko do sektora A (szybko o ile to możliwe bo korek na korku)... A tam ... oczekiwanie na Gościa, który właśnie próbuje zaparkować. Zaparkował i przybył ... została Mu przedstawiona Bromba, na stole pojawił się stos książek do podpisania i porysowania. Kolejka coraz większa i coraz bardziej niespokojna. Bo pierwsze w tej kolejce bardzo czasochłonne...Pod pachą miały Brombę i Filozofię w egzemplarzach 2, Klaptuny x2, Brombę i inni, Tajemnice szyfru Marabauta... a kolejka czeka... Wszystko podpisane, ilustracje autor wykonał. Bromba dla Bratanka w plecaku. Martwi mnie tylko jedno, że autor mógł mieć dosyć spotkania z czytelnikami już po zetknięciu się z początkiem kolejki. I to chyba nie był łatwy początek....


Dziękuję! Oczywiście "W imieniu Redakcji!...
Kochana Pani Magdo
> Jakiś czas temu w korespondencji podawała Pani terminy
swoich
> koncertów.Byłam taka szczęśliwa,że będę mogła Panią
zobaczyć w czerwcu w
> Wwie(nie mogłam dojechać z pewną "ekipą" do Oświęcimia),a
tu jednak się
> okazało,że przyjdzie poczekać mi na koncert do lipca.No
trudno,postaram
> się
> wytrzymać ;))) I w związku z terminem lipcowym mam
pytanie-czy to będzie
> koncert otwarty w Łazenkach i bilety będą ogólnie
dostępne,czy też będzie
> to impreza zamknięta.Mam nadzieję,że nie :)))
>
> Przesyłam serdeczne,słoneczne pozdrowionka:)))
> Rudi.
>
>
> Rudi!
23 lipca, w Łazienkach( nie wiem jeszcze czy w Teatrze na
Wodzie, czy "w
środku "ma sie odbyc koncert poświęcony twórczości
Krzysztofa Knittla.Wiem
że będzie tam spiewala miedzy innymi Olga Szwajgier...ja mam
zaśpiewac jego
pierwszych kilka piosenek.Myslę że to będzie koncert "ogólnodostępny",ale
szczerze mowiąc nie wiem tego na pewno.Pozdrawiam serdecznie
MU
p.s.Mó najbliższy recital odbędzie sie dopiero 8 lipca- w
Izraelu.

pogoda
zjawiskowa!


U mnie żadne nuty się nie wyświetlają, ale może one zostały wysłane inną drogą... Pozdrawiam A.