1.
2
Bardzo się cieszę, ze u jednej z moich ulubionych aktorko-piosenkarko-wodzirejek koncertowych, reżyserki, pomysłodawczyni licznych spektakli, za którymi przepadam( Zielono mi, Big Zbig, serial rozmów z Agnieszką O. i mnóstwo innych) - przez chwilę trwała rozmowa o mojej powieści "Ono". Kiedyś, przy lada okazji, nuciłam fałszywie"Koncert, koncert, koncert, na dwa świerszcze..." (kiedy to było!!!) - potem, gdy na Mazurach naprawdę usłyszałam te świerszcze, raz na zawsze ustąpiłam pola im i Magdzie U. Ale gdy słyszę Magdę U. np. w Trojce - od razu pogłaśniam radio. No, taki odruch...
Wszystkiego zielonego Magdzie U., autorce strony ( a mojej imienniczce) i autorom listów.Dorota TerakowskaPS. Nie zmieniać fryzury! Jest idealna od zawsze. To do wątku w jednym z listów.
Pani Doroto Kochana!!!
Co za zbieg okoliczności!Właśnie czytam "ONO"(jestem na
220stronie- teraz będzie rozdział:"Maj.Kasztany")
BARDZO MI SIĘ PODOBA!!!
POzdrawiam najserdeczniej!Magda
ps.Jeżeli Pani to napisała-nie zmienię.ufff...co za ulga...
Uwaga!!! Podaję w tym miejscu adres na oficjalną stronę Pani Doroty Terakowskiej: www.terakowska.art.pl
Link do mnie...I będziemy sobie tak wiosennie spacerować, ze strony na stronę, z kartki na kartkę. Nawet w deszczu.Baaaaardzo się cieszę!Dorota Terakowska

3.

4.

5
6

SHE IS AT THE PHUKET HOSPITAL (THAILAND). SHE DOES NOT REMEMBER >ANYTHING. >SHE >LOST HER PARENTS. PLEASE FORWARD THIS E-MAIL, SOMEONE MIGHT REALIZE >WHO >SHE IS. >THANK YOU.